Był to grudzień, końcówka roku 2016. Nie pamiętam już dokładnie skąd dowiedziałem się o Telegramie, ale pamiętam doskonale jak bardzo pozytywne wrażenie na mnie wywarł – to jest to! – pomyślałem. Czysty, spójny, minimalistyczny interfejs, zero reklam, klient na każdy system (nawet Linux!) i astronomiczna prędkość działania, ale przede wszystkim platforma do czystej komunikacji, nieskażona wszystkim tym “niepotrzebnym”, czym posmarowane są dzisiejsze, popularne portale społecznościowe.

Skoro zacząłem Telegrama używać, dobrze byłoby mieć z kim na nim pogadać, a moja lista czatów była najzwyczajniej pusta. Udało się przekonać kilka najbliższych mi osób do spróbowania nowego komunikatora, ale zauważyłem, że dla wielu, barierą okazuje się być brak interfejsu w języku polskim. Osobiście nie mam najmniejszych problemów z językiem angielskim, ale jednocześnie rozumiałem frustrację tych, którzy takie problemy mają.
Wtedy pierwszy raz pomyślałem:

Skoro mam świetną aplikację za darmo, to może “zwrócę dług” chociażby przetłumaczeniem jej na język polski?

W ten sposób zacząłem moją internetową krucjatę w poszukiwaniu pliku z tzw. stringami (ciągami znaków, nie majtkami 😉 ), które po podmianie na język polski zaowocują aplikacją wyświetlaną w naszym ojczystym języku. Po kilku dniach poszukiwań natrafiłem na taki plik gdzieś na jakieś rosyjskiej stronie (której adresu już nie pamiętam) i zabrałem się za tłumaczenie. Plik ten miał ok 1200 linijek kodu. Mozolnie, ale z pełnym entuzjazmem, linijka po linijce zacząłem go przerabiać. Oczywiście robiłem to wolnych chwilach, po kilka godzin dziennie i ostatecznie, po około 50 godzinach roboczych, powstał pierwszy plik polskiego tłumaczenia Telegrama. Po przetestowaniu go wraz z moim wieloletnim przyjacielem i towarzyszem “przygód IT” (pozdro Johny!) postanowiłem go wgrać na stronę, skąd pobrałem go wcześniej, by język polski pojawił się tam wśród innych tłumaczeń oraz zapowiedziałem pełną gotowość do dalszego tłumaczenia aplikacji. Widząc moje zaangażowanie, administratorzy strony przekierowali mnie na platformę tłumaczeń Transifex – gdzie z automatu uczyniono mnie koordynatorem tłumaczenia na język polski. Od teraz miałem dostęp do aktualnych plików string, więc i tłumaczenie mogło być aktualne. Niestety twórcy po dziś dzień (jeszcze) nie uznają Polski jako oficjalnego targetu Telegrama, więc oficjalnie tłumaczenie nie było dostępne. Trzeba było używać magicznych sztuczek, by je wgrać. Teraz musiałem wymyślić sposób na podzielenie się tłumaczeniem z innymi…

Jest 19 stycznia 2017 roku. Nadal zimno. Ale nie przeszkodziło mi to we wpadnięciu na świetny pomysł wykorzystania samego Telegrama jako narzędzia udostępniania tłumaczenia. W ten dzień powstał kanał Telegram po polsku o nieco dziwnym adresie:

https://t.me/popolskutelegram

Wiem jakie pytanie nawiedza teraz Twoją głowę…Dlaczego nie telegrampopolsku? Zwyczajnie dlatego, że wszystkie nazwy grup czy kanałów zaczynające się od słowa telegram zarezerwowane są dla twórców – i ja kompletnie to rozumiem, choć wówczas było mi to trochę nie w smak. “Trudno” – się powiedziało, przygotowało się grafiki, treści oraz instrukcje i tłumaczenie pofrunęło “do ludzi”.

Niedługi czas po założeniu kanału, jeden z takich właśnie ludzi o imieniu Sebastian, skontaktował się ze mną, oferując pomoc w tłumaczeniu. Zgodziłem się, gdyż pomoc mogła się przydać – tłumaczenie aplikacji to zajęcie czasochłonne. Okazało się, że była to świetna decyzja, gdyż przez ostatnie 2 lata istnienia kanału, to właśnie Sebek “odwala” praktycznie całą czarną robotę związaną z aktualnymi tłumaczeniami Telegrama na język polski. Jest precyzyjny, zdeterminowany i odpowiednio przygotowany technicznie – właściwy człowiek we właściwym miejscu. Serdeczne dzięki kolego!

Nasze wolontaryjne starania nie przeszły bez echa u twórców aplikacji i po wielu miesiącach komunikacji, od października 2018, Sebek i ja zostaliśmy oficjalnymi tłumaczami Telegrama na język polski. Dziś każdy może dołączyć do gildii tłumaczy na oficjalnej grupie lub na oficjalnej platformie, do czego oczywiście zachęcamy wszystkich, którzy czują się na siłach pomóc.

Na tą chwilę, polskie tłumaczenie (w wersji BETA, aktualizujące się automagicznie) można wgrać wygodnie poprzez ten link.

Tak to właśnie się zaczęło moi drodzy czytelnicy…

A jak się zakończy?

Miejmy nadzieję, aplikacją Telegram z oficjalnym wsparciem w języku polskim, czego sobie i Wam życzymy.

Piąteczka!👋🏻

Podziel się
Kategorie: Ciekawostki